| Fokarium na Helu |
| Wpisany przez MaR | |
| czwartek, 29 lipca 2010 17:54 | |
|
W czerwcu na naszej stronie pojawiła się informacja na temat planowanego udziału naszej uczennicy Emilii Marcinkowskiej z klasy Ib w wolontariacie w Stacji Morskiej w Helu. Ciekawi szczegółów dotyczących pracy w fokarium zamieszczamy krótki opis opowiadający o przeżyciach naszej wolontariuszki. "W dniach od 7 do 20 lipca miałam możliwość pracy w charakterze wolontariusza w Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu. Do moich obowiązków należała głównie pomoc w kierowaniu ruchem turystycznym. Razem z moimi kolegami i koleżankami, którzy również brali udział w wolontariacie, udzielaliśmy ludziom informacji dotyczących ssaków morskich oraz samej instytucji fokarium. Staraliśmy się również usprawnić poruszanie się odwiedzających po terenie placówki oraz dbać o jej czystość i przestrzeganie zasad w niej panujących.
Była to praca często stresująca, gdyż wielu turystów nie było chętnych do przyjmowania naszych uwag i próśb i spotykaliśmy się z wrogim nastawieniem do naszych obowiązków. Jednak wolontariat składał się również z zadań sprawiających wiele radości i satysfakcji. Mowa oczywiście o możliwości wzięcia udziału w karmieniu i treningach medycznych 6 fok stanowiących stałe stado helskiej placówki (w czasie takich treningów trenerzy nie tresowali zwierząt, lecz karmili je i sprawdzali dokładnie ich stan zdrowia). W obowiązkach każdego z nas przewidziany został czas na przygotowanie zwierzętom posiłków (krojenie śledzi), a czasem również na czyszczenie małych basenów, spełniających funkcję izolatek (podczas mojego pobytu znajdowała się w nich chora foka – Kasia). Po wykonaniu zleconych nam zadań mogliśmy uczestniczyć w karmieniach nie tylko oglądając je z bliska, ale również głaszcząc foki i sprawdzając stan ich płetw.
Obserwacje i przebywanie z tymi wspaniałymi zwierzętami wynagradzały wszelkie stresujące spotkania z turystami i sprawiały, że nie potrafiliśmy się już doczekać następnego karmienia.
Przez te dwa tygodnie spędzone na wschodnim krańcu Półwyspu Helskiego dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy o życiu i problemach ssaków morskich Bałtyku. Był to czas pełen zajęć i okazji do zdobywania nowych doświadczeń. Poznałam wielu ciekawych ludzi, zarówno stałych pracowników fokarium, jak i wolontariuszy. Był to także świetny sposób na ćwiczenie cierpliwości i odwagi w kontaktach z innymi. Szczerze zachęcam wszystkich do głębszego zainteresowania się działalnością Stacji Morskiej w Helu i do próby włączenia się w nią osobiście." Opracowała: E. Marcinkowska
|









