| Wspomnienie |
| Wpisany przez MaR | |||
| wtorek, 15 stycznia 2008 20:02 | |||
Paweł Pietrzyk urodził się 1 listopada 1951 r. w Działoszycach, (pow. pińczowski, woj. świętokrzyskie). Do Raciborza przyjechał 35 lat temu. W 1972 r. podjął naukę w istniejącym wówczas w naszym mieście Studium Nauczycielskim na kierunku wychowanie fizyczne. Dwa lata później, po ukończeniu SN, rozpoczął pracę zawodową w II Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza, początkowo jako nauczyciel wychowania fizycznego i wychowawca w szkolnym internacie, a następnie po uzyskaniu dyplomu Akademii Pedagogicznej w Krakowie - jako nauczyciel przysposobienia obronnego. Dwukrotnie był urlopowany i oddelegowany w celu objęcia stanowiska urzędniczego: w 1983 r. jako wizytator ds. kadr i zatrudnienia w Wydziale Oświaty i Wychowania UM i w latach 1987-1988 jako szef Miejskiego Inspektoratu Obrony Cywilnej w Raciborzu. Nie tracił jednak kontaktu ze szkołą i za każdym razem wracał do macierzystej placówki. I tak już zostało do końca, do czasu przejścia na emeryturę. Podjął tę decyzję przed rokiem, zmagając się z ciężką i nieuleczalną chorobą. Był nauczycielem z powołania. Szkoła i przekazywanie wiedzy innym były Jego życiową pasją. Edukacji i wychowaniu młodzieży poświęcił całe swoje zawodowe życie. Poświęcił je tej jednej jedynej szkole. Był z nią emocjonalnie związany i bez reszty jej oddany. Przez blisko 18 lat pracę nauczyciela i wychowawcy łączył z funkcją zastępcy dyrektora szkoły. Szkolny gwar, młode, otwarte i chłonne wiedzy umysły dawały mu siłę i energię do życia. Gdy kilka lat temu zapytałem Go czy nie jest zmęczony pracą i zmaganiem się z przeciwnościami losu – odpowiedział, że medialną wrzawę, niczym jarmarczny zgiełk, traktuje jako nowe wyzwanie. Dane mi było pracować z Nim. Mogę powiedzieć, że zawsze był na pierwszej linii walki o dobre imię Naszej szkoły, jak żołnierz na posterunku, w pełni dyspozycyjny, gotów na każde wezwanie. Dzielił ze mną radości i troski, sukcesy, a także niekiedy i wychowawcze porażki. Uczniowie Go lubili, szanowali i doceniali, ponieważ sobie tylko znanymi sposobami potrafił do nich dotrzeć i ośmielić. Nie sposób policzyć ani oszacować, ile więzów przyjaźni z ogromną rzeszą absolwentów było Jego zasługą i wpisało się trwale w prestiż i pozycję szkoły w regionie. Paweł potrafił we właściwym momencie okazać uczniom serce, a jednocześnie był stanowczy, konsekwentny i wymagający. Zawsze bezpośredni, taktowny i opanowany ze swoim nieodłącznym uśmiechem, dowcipem i żartem, którym łagodził każde spięcie. On zawsze potrafił zapanować nad rozbrykaną gromadką pierwszoklasistów a najbardziej niesfornym pomagał odnaleźć właściwe miejsce w szeregu. Umiał zaszczepić u uczniów zainteresowanie problematyką bezpieczeństwa państwa i sportami obronnymi. Pełnił funkcje dowódcze podczas wakacyjnych obozów wojskowych przysposobienia obronnego w Lublińcu i Kuźni Raciborskiej. Wpajał uczniom szacunek dla patriotycznych powinności obywatela wobec Ojczyzny. Skłoniło to wielu z nich do udziału w zawodach i konkursach o tematyce obronnej i sanitarnej, a po ukończeniu szkoły do podejmowania dalszego kształcenia na uczelniach wojskowych. Był wzorem dyscypliny, uczciwości i rzetelności, a stawiane przed nim zadania wykonywał sumiennie, z poczuciem odpowiedzialności i dbałości za etykę i godność zawodu nauczycielskiego. Chętnie dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniem, szczególnie z młodymi nauczycielami, rozpoczynającymi pracę. Dla każdego miał czas, drzwi do Jego gabinetu były zawsze otwarte. Nikt, kto zwrócił się do niego z problemem lub prośbą o radę, nie odszedł z kwitkiem. Nie szczędził wysiłku w integrację społeczności szkolnej, w budowanie modelowej współpracy grona nauczycielskiego ze środowiskiem uczniów, ich rodziców oraz instytucji i organizacji wspierających pracę szkoły. Za swoją pracę był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany przez władze miejskie i powiatowe. W latach 1982 i 1985 odznaczony został brązową i złotą odznaką „Zasłużony Działacz Ligi Obrony Kraju”. W 1987 r. otrzymał Brązowy Medal „Za Zasługi dla Ligi Obrony Kraju”. Za całokształt pracy dydaktycznej i wychowawczej otrzymał w 2003 r. Srebrny Krzyż Zasługi. Najważniejszym wyróżnieniem, spośród możliwych w ziemskim wymiarze, będzie nasza pamięć o Pawle. Był to dla naszej szkolnej społeczności bolesny cios. Dotknął on nas wszystkich, którzy Go znali i z nim pracowali. Odszedł od nas człowiek wielkiej wrażliwości i skromności, a jednocześnie pełen wewnętrznego ciepła i dobroci, która promieniowała na wszystkich, którzy Go otaczali. Będziemy Go pamiętać jako przykładnego męża i ojca zatroskanego o rodzinę. Wspieraliśmy go w batalii, którą toczył o ratunek dla wnuka. Cieszyliśmy się razem z nim z udanego zabiegu i sukcesu medycyny, która w Jego przypadku okazała się niestety bezsilna i bezradna. Będziemy Go wspominać jako dobrego kolegę, z którym dane nam było spędzić wiele cudownych chwil – zarówno na płaszczyźnie zawodowej, jak i prywatnej. Zachowamy to w najlepszej pamięci. Pawle, drogi kolego i przyjacielu. Niech Ziemia Raciborska, której służyłeś i oddałeś całe swoje zawodowe życie, przyjmie cię na wieczny spoczynek. Leszek Wyrzykowski Racibórz, dnia 28.12.2007 r.
|
Paweł Pietrzyk urodził się 1 listopada 1951 r. w Działoszycach, (pow. pińczowski, woj. świętokrzyskie). 





